poniedziałek, 8 lutego 2010

8.02.2010r.

;//

Żal mi samej siebie ;//
Nikt nie zrozumie tego , co teraz czuję ;(

Tzn. Życie jest do dupy !

Nienawidzę Siebiee !!!!!

Przeze mnie wszystko się wali : (

Dlaczego ?

Po co ja żyję ?
Od kilku dni zadaję sobie to pytanie !
Czy ktoś mi odpowie ?

Z chęcią zamknęłabym się w jakimś pustym pomieszczeniu i zaczęła płakać ;//

Zero wsparcia.. ale może to lepiej ?...

piątek, 5 lutego 2010

5.01.2010r.

Zwykły dzieeń....

No to tak...

Wstałam o 10.
Ubralam sie.
Zjadlam śniadanie
I znowu zaczyna sie gra w simsy ^^

Potem Simsy i simsy..

Dobra ide w smisy grać.xdd

Ciao ; *

_____________________________________________

Dodawajcie sie do obserwujących bochyba  bloga zawieszee.;//


4.02.2010r.

Sooryy , że nie pisałam aleee....czasu nie miałam;D

_____________________________________________

Czwartek.

Dzień jak codzień..tylko rano.xdd

Wstałyśmy-zaczęłyśmy grać w smisy 1 xd ^^

Gramy..Gramyy

Pia - dziewczyna mojego kuzyna dała namkilka wskazówek do Simsów.;DD

Dalej gramyy - ale z Piaa.

Potem zabawa - Twister xdd

Łaa ! Potem kulig..!!

Faajnoo bylooo< , 3

Oczywiście kto 1 glebaa ? Jaa x ! d

Doobra mykam narqq < ,3

wtorek, 2 lutego 2010

2.02.2010r.

Hej. ; x
Dzisiaj było zwyczajnie...zwyczajnie śmiesznie ^^

Natalka ma podniete że ją Justin Bieber z prawdziwego konta na youtube odwiedził..

Noo nie dziwie sie jak by  do mnie ktoś napisał :
" Serce nie kolumna "
albo :

" Jak to będziecie rozumieć "

lub : ^^

" Martwie sie jak wentylator "- w jęz. ang. oczywiście tylko te cytaty są przetłumaczone;D

Too też bym ją odwiedziła.;DD

Zrobilam moja wlasna playliste : ^^

1. Justin Bieber - Love Me
2. Justin Bieber - First Dance
3. Justin Bieber - One Time
4. Justin Bieber - One Less Lonely Girl
5. Justin Bieber - Down to earth
6. Justin Bieber - Common Denominator
7. Ewa Farna - Tam gdzie nie ma już dróg
8. Nie znam wykonawcy ;D - Sleep on you
9. Ewa Farna - Cicho
10. Justin Bieber - Where are you now

Doobra ja kończe oglądać Kube Wojewódzkiego Paa < , 3

poniedziałek, 1 lutego 2010

1.02.2010r.

Sorry , że tak dłuugo nie pisałam ,ale nie miałam stałego dostępu do internetu i wgl.
Dzisiaj na ogół było spoko w nocy z niedzieli na poniedziałek wymiotowałam.;/
A najdziwniejsze było to , że wymiotowałam regularnie co godzina od 1 w nocy do 6 nad ranem biegałam do toalety..grr to było blee.;(
Teraz jestem u kuzynkii Natalii w Maszewie... Piszę teraz bo ona się kompie..;DD

Noo niewiem co pisać..hmmm..do jutra.;*